26 Sty 2017
Sty 26 2017

Własne dziecko może być naprawdę ogromną inspiracją. Moja Helenka to ten typ dziecka, co to misie w rządku układa do snu. Czyta im bajki, gotuje, przytula i odsyła do stolika, gdy są niegrzeczne. Kiedy robiłam ostatniego misia pomyślałam, dlaczego nie zrobić mu domku? Dziecko mogłoby zabierać go wówczas[…]

Czytaj więcej
17 Sty 2017
Sty 17 2017

W mojej pracowni powstała kolejna szydełkowa przytulanka. Zamysłem było zrobienie kotka, jednak podczas prac przyczepiłam mu turkusowy nosek, który nijak miał się do kociej mordki. No i ten ogon – zrobiony szydełkiem wyglądał dziwnie. Odprułam i zrobiłam misiową kuleczkę. Po raz pierwszy wzór zabawki powstał dla butów. Niedawno[…]

Czytaj więcej
2 Sty 2017
Sty 2 2017

To już chyba tradycja, że Helena co roku w styczniu łapie ostre zapalenie oskrzeli a potem zapalenie płuc. Kaszel męczy ją niemiłosiernie. Na pocieszenie wydziergałam jej stworzenie, co to przytulić do serca i podnieść na duchu powinno. Helenka porwała w ramiona tego golasa i pokochała od razu. Z[…]

Czytaj więcej
31 Gru 2016
Gru 31 2016

Jeszcze nie zaczął się nowy rok a u mnie zrobiło się jakoś majowo. Udało mi się znaleźć i kupić buty dla mojej Chloe. Musiałam tylko przerobić jej stopy aby but leżał idealnie. Do miętowych bucików idealnie pasuje jasnożółta sukienka. Wykończyłam ją koralikami w tym samym kolorze co buciki.[…]

Czytaj więcej
3 Maj 2016
Maj 3 2016

Tym razem postanowiłam zrobić coś innego. Może coś dla chłopca? Może tym razem bez sukienki? Pierwszy raz barwiłam materiał. Pierwszy raz zrobiłam taką “mordkę”. Co mi wyszło? Kiedy Helenka spytała mnie – co to? Jedyne co przyszło mi do głowy to “Ryjek”. Lyjek? odparła, i tak już zostało.[…]

Czytaj więcej